
❝Grass to dla mnie świetny stylista i pisarz monumentalny. Taki, któremu zazdrości się wszechwidzenia, umiejętności patrzenia jednocześnie panoramicznego, ale i czułości do detali, opisywania ludzi i ich życia wewnętrznego oryginalnie i celnie.
Tak się składa, że nikt nigdy nie opisał w sztuce samego Grassa – a jego życiorys jest dla mnie fascynujący. Nie dość, że to nasz – gdański, chodzący po tych samych, co my, ulicach – noblista, to jest to też człowiek o bogatym życiorysie prywatnym, pełnym namiętności, podróży, przeprowadzek, ambicji, ale i chłodnej oceny światowej polityki.
Ponieważ nie jestem ani mężczyzną, ani noblistą, nie mieszkałam w Indiach, nie mam szóstki dzieci z trzema kobietami i nie oskarżano mnie pod koniec życia o antysemityzm – bardzo chcę się w tę postać wcielić, zrozumieć ją, zobaczyć ludzi, którzy żyli blisko Grassa, i pokazać historię ich życia.❞
Nasza dramaturżka, Ania Wakulik, jest w procesie tworzenia tekstu sztuki o Günterze Grassie. Ten projekt może realizować dzięki Stypendium Kulturalnemu Miasta Gdańska. Gratulujemy i trzymamy kciuki!
Ten film jest trudny. Agnieszka Holland mówi, że jest malowany czarną farbą na czarnym tle. Wczoraj na Dużej Scenie odbył się pierwszy pokaz Kobiety samotnej w reż. Anny Smolar. Po pokazie…
„To nie paliwo decyduje o jakości przejażdżki tylko krajobraz” - usłyszeliśmy we wczorajszej EUROPIE w reż. Krzysztofa Warlikowskiego. Wczoraj w AMBEREXPO przemierzaliśmy cały świat - krajobraz…
Jak sztuka oraz psychoterapia mogą pomóc nam przepracowywać to, co niewypowiedziane, odziedziczone i wciąż obecne? Dołączcie do streamingu dyskusji 𝗣𝗼 𝘀́𝗹𝗮𝗱𝗮𝗰𝗵 𝗿𝗮𝗻. 𝗥𝗼𝘇𝗺𝗼𝘄𝗮 𝗼…